Archiwum kategorii: Bez kategorii

o dyniach i samochodach

Co pewien czas przydarza mi się życiowe déjà vu, i na smutno, i na wesoło. Do tych radosnych momentów przeżywanych co kilka lat należy rytuał wybierania samochodu z moim mężem. Proces z reguły trwa dwa miesiące, podczas których spędzamy wieczory … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

Polska kontra Pan T.

Nie ukrywam, że ze zgrozą obserwuję to wszystko, co dzieje się wokół pana Trynkiewicza. Ta masowa histeria powoduje, że ludzie – najczęściej oczywiście politycy i dziennikarze – zapędzają się w oskarżeniach, apokaliptycznych wizjach i języku, jakiego używają wobec siebie nawzajem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 23 komentarzy

powroty

Tadam! Cała trasa z Wrocławia do P przejechana własnoręcznie przeze mnie w cztery i pół godziny, co jest wynikiem nieco tylko gorszym od wyniku małżonka. Schudłam, a jakże! Odwodniłam się, a jakże, ale po dwóch latach od zdobycia prawa jazdy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Pan Promyk

Pojechałam z Małą na ferie do Wrocławia. Naładować akumulatory. Pociąg relacji Lublin- Wrocław, klasa pierwsza, bo bałam się, że zamarzniemy w przedziale (ugotowałyśmy się). Na Śląsku wsiadł Pan. Nie jestem typem gadającym z pasażerami, zazwyczaj wożę ze sobą słuchawki, żeby … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

2014

Miałam w Nowy Rok tylko jedno życzenie – żeby w tym roku nikt z bliskich lub znanych mi osób nie umarł. Ta myśl przyszła do mnie po raz pierwszy zamiast wielkich planów, rezolutnych postanowień i marzeń. Cały dzień myślałam wyłącznie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy