Miesięczne archiwum: Grudzień 2013

wołowinka na mózg

Moja rodzina przyjeżdża do mnie na święta. Tak się jakoś spontanicznie narodziła ta tradycja spędzania wigilii z moim tatą i moją macoszką, i bardzo ją polubiłam. Radość z ich wizyty jest tym większa, że jedzie do mnie również transport wołowiny, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

very boring story

Obejrzałam Love Story i z żalem stwierdziłam, że po ponad 40 latach z tego filmu broni się tylko muzyka, i to nawet nie cała ścieżka filmowa, tylko ten jeden najsłynniejszy motyw. W tym filmie prawie nie ma fabuły – to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

prace ręczne

Moja mama zwykła mawiać, że powinnam się urodzić w XIX wieku w zamożnej rodzinie i całymi dniami haftować na tamborku. To fakt, od zawsze mnie ciągnęło do robótek ręcznych, tylko nikt w mojej rodzinie jakoś tych predyspozycji nie podsycał, a … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

pacyfista

Najpierw przez tydzień małżonek robił obławę na szczura w garażu. Szczur zrobił sobie zapasy, które małżonek regularnie odkrywał i eliminował. Garaż świeżo posprzątany TYMI ręcami, więc wpuszczenie terierów stanowczo oprotestowałam. Stanęła żywołapka, raporty z braku postępów w polowaniu regularnie zdawane. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

niby śmiesznie, ale w sumie strasznie

Niebezpiecznie wydłuża się moja lista istot żywych do ukatrupienia, a moja pacyfistyczna jak dotąd natura ulega groźnym przeobrażeniom. Zaczęło się od psa. Najpierw mi porwał w strzępy agrowłókninę na hortensjach wyrywając przy tym połowę krzaczków. Zabezpieczyłam je ponownie i włókniną, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy