Miesięczne archiwum: Luty 2013

dobra żona

Mąż poszedł do pracy, dobra żona zrobiła mu kanapki. Kochanie, gdzie jesteś? Kochanie wyszło do pracy. Dobra żona miała dobre chęci, ale zły timing.

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

jak prawie umarłam w krainie czekolady

Bywa, że śpię popołudniami, głównie w okresach depresyjnych, żeby uciec od rzeczywistości, co właśnie chyba ma miejsce, ale to inny temat. I bardzo często śnię wówczas fantastyczne sny. Tak było też dzisiaj, gdy niewinna półgodzinna drzemka przeistoczyła się w dwugodzinny … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

jak dostałam papcie i mebel

Siedzę w fotelu i tłukę w klawiaturę jak zwykle, kątem ucha słysząc jak małżonek mówi do kogoś przez telefon: “Moja żoneczka ma 38”. Warczę wściekle, że wcale nie mam 38 lat, tylko 37 i że takie rzeczy to się powinno … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

gościniec

Rozmawiałam wczoraj ze starszą panią w celu ustalenia w jakim miejscu znajduje się dom sąsiada, który ma klucze do jej domu. I ona mówi, że to jest „zielony dom przy gościńcu”. Gościniec! Wow, to jest chyba pierwszy raz w życiu, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

?

Mam tu Babcię, którą bardzo lubię i szanuję. Ja w ogóle mam większe szczęście do przyszywanych dziadków i babć niż do prawdziwych. Babcia ma 80 lat, dwa dni temu umarł jej o cztery lata starszy brat. Nie znałam tego pana, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy